Dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy?
Będzie to post trochę inny niż wszystkie. Pewnie zrozumiecie go zupełnie inaczej, niż o tym myślałem, ale to chyba dobrze. Zbyt długo chodził mi po głowie, żebym go nie napisał i nie opublikował.
Przyszedł czas na zatrzymanie się i zadanie sobie pytania: dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy?
Gdzieś głęboko w naszych sercach jest miejsce, do którego nawet nasze własne myśli zaglądają nieczęsto. Gdzieś między niewypowiedzianymi marzeniami a opiniami na swój temat przechowujemy wspomnienia o niezwykłych osobach i wydarzeniach, które sprawiły, że dzisiaj jesteśmy takimi właśnie a nie innymi ludźmi. Zwykle nieczęsto do nich wracamy i o nich mówimy. Niewielu jest godnych ich usłyszenia i zrozumienia. A nawet jeśli o nich powiemy, błyskawicznie pokryją się patyną i próżno szukać będziemy na nich pierwotnego blasku bezcenności, po prostu cała magia z nimi związana gdzieś ucieknie.
Co z tego, że inni nas wysłuchają, pokiwają głową a może nawet przytakną, skoro i tak nie zrozumieją jak ważnego coś dla nas było?
Mimo wszystko, sięgnijcie tam dzisiaj. Choćby po to, aby jak najdalej uciec od durnej obsesji indywidualizmu i otwarcie sobie przyznać, że potrzebujemy innych ludzi aby się rozwijać. Choćby po to, żeby sprawdzić czy mamy w sobie chociaż najmniejsza nutkę refleksyjności i wdzięczności w stosunku do otaczającej nas rzeczywistości. Pomyślcie o wszystkich ludziach, którzy w znaczący sposób jakoś na was wpłynęli i was zmienili.
Zatrzymaj się na te pięć minut i pomyśl o tym, naprawdę warto.

No cóż….
Już parę godzin czytamy (i słuchamy)…
A nikt nie odważył sie jeszcze skomentować ???
Takie wygadane towarzystwo …. i cisza ??!!
A tekst i owszem – potrzebny.
ta małpka chyba była ważna dla znajomych:)
http://img207.imageshack.us/img207/2268/article122322706f880840.jpg
Zastanawiam się,czy refleksja nad pytaniem”dlaczego jesteśmy tacy,jacy jesteśmy”,jest tożsama z refleksją na pytanie
“dlaczego nie jesteśmy inni”…Jak dalece zmieniają nas ludzie i wydarzenia( nie zawsze z “blaskiem bezcenności”),jak głęboko w nas jest struktura.która się nie zmienia…..
Nie wiem na ile zmienia to postawione pytanie, ale mnie bardziej przekonuje twierdzenie, że to dzięki innym ludziom możemy poznawać siebie.
To dzięki nim wiemy, że stać nas na różne zachowania.
Interesyjący jest komentarz Pio….
Pio
Dobre, dobre :)
MariaBo
Ciekawe pytanie. Nie wiem jednak czy takie postawienie sprawy nie będzie ucieczką w pytania ostateczne lub gdybanie, na które nie znajdziemy odpowiedzi. Wydaje mi się, że łatwiej po prostu wspomnieć osoby i wydarzenia, które miały na nas znaczący (i zauważalny) wpływ.
I trudno nie przyznać racji temu, że czasami blasku zmiany może zabraknąć, bo zmieniamy coś na gorsze. Zupełnie o tym nie pomyślałem, dziękuję:)
Jak dalece zmieniają nas ludzie i wydarzenia( nie zawsze z “blaskiem bezcenności”)
I trudno nie przyznać racji temu, że czasami blasku zmiany może zabraknąć, bo zmieniamy coś na gorsze.
To samo z troszkę innej perspektywy.
W socjologii, a spokojnie można to odnieść do stosunków jednostka-jednostka, istnieją grupy odniesienia, które mają wpływ na to kim jesteśmy, poprzez to, jakie wartości i normy chcemy od niej przejąć. Równie ważne są wg tej teorii grupy odniesienia negatywnego, które, mimo że jako antywzorce, zajmują miejsce te same co odniesienie pozytywne. W życiu też mogą istnieć osoby, które wywarły na nas niesamowity wpływ – przez to, że pokazują, jakimi NIE chcemy być.
Brzmi nawet sensownie i madrze.
Wydaje mi sie jednak, ze analizujac rozmaite sprawy lepiej skupiac sie na ich pozytywnych aspektach. W przeciwnym razie ktos moze zatrzymac sie na etapie pielegnowania w sobie poczucia pokrzywdzenia przez blizej nieokreslony los, blokujac sobie tym samym wiele mozliwosci szczescia.
Natomiast opisywanie siebie na zasadzie bycia ogniwem w wielkiej sieci ludzkich (i malpich:) relacji to chyba niezla droga do okreslania swojej tozsamosci.
Ja się w tą dyskusję nie wciągam bo jakie ja mam szanse z filozofem i socjologiem w tym temacie ;) z Wami chłopaki to ja mogę o tym porozmawiać WIECIE kiedy ;)